WTZ

Data 16 grudnia 2002 r. zapisała się w pamięci i sercach mieszkańców miasta Pisz. Tego dnia zostały otwarte pierwsze w okolicy Warsztaty Terapii Zajęciowe. „Droga” do celu była jednak kręta i wyboista. Większość ludzi nie wierzyła w powodzenie tego przedsięwzięcia. Rodziny osób niepełnosprawnych, jak i samych niepełnosprawnych przeszywała nieufność, lęk przed tym, co obce i nieznane.

O utworzenie takiej placówki mogą się ubiegać fundacje i stowarzyszenia, posiadające w swoim statucie zapis o pomocy osobom niepełnosprawnym. Jako pierwsi, naprzeciw potrzebom osób niepełnosprawnych, wyszli członkowie Stowarzyszenia ‘’Przymierze- Ziemia Piska’’. Działania podjęto w lutym 2001 roku. Gromadzono niezbędną dokumentację, szukano chętnych do uczestnictwa w Warsztatach, rozpoczęto starania o odpowiedni lokal do utworzenia tej wyjątkowej placówki. Jednak szczere serce i chęci nie wystarczyły. Nie udało się otrzymać dofinansowania na otwarcie WTZ. Mimo porażki, „walka” o powstanie ośrodka trwała nadal. W roku 2002 ponownie złożono wniosek do Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych. Tym razem się udało i dnia 25.10.2002 roku zapadła decyzja PEFRON o sfinansowaniu programu powiatowego dotyczącego utworzenia WTZ w Piszu. Warunkiem otrzymania funduszy (w 2002r.) było utworzenie placówki do grudnia 2002 roku. Na działalność WTZ przekazany został (przez Urząd Gminy i Miasta Pisz) budynek przy ulicy Daszyńskiego 11 a, po zlikwidowanym przedszkolu. Rozpoczęły się więc prace remontowe. Ich zakres był naprawdę znaczny (nowe ściany działowe, instalacja elektryczna, wodnokanalizacyjna, wentylacyjna, sufity, podłogi itd.), a czasu było niewiele. Jednak dzięki ludziom, którym los osób niepełnosprawnych nie był obojętny prace te posuwały się coraz szybciej. Do tych ludzi zaliczają się między innymi podopieczni pana Roberta Oszczakiewicza z ośrodka „Monar” w Gaudynkach, którzy z wielkim poświęceniem porządkowali budynek, malowali pomieszczenia itp. Nie brakowało więc „rąk” gotowych nieść pomoc ludziom potrzebującym. Nad całą pracą czuwały profesjonalne firmy remontowe, które również bardzo angażowały się w ten projekt. Bez ich pomocy nie udałoby się zakończyć remontu w wyznaczonym czasie. I to właśnie dzięki nim otwarcie warsztatów stało się faktem.